Poród – najczęstsze fakty i mity

Nie tylko wokół ciąży, ale także wokół porodu narosło wiele mitów, które krążą w opiniach kobiet. Poród to jednak wystarczający stres, który często również wiąże się z bólem. Dlatego też warto przed nim dowiedzieć się co jest prawdą, a co nie, aby nie dokładać sobie stresu.

Mit 1 – Szybki poród jak na filmie

Dwa parcia i po wszystkim? Niestety poród tak nie wygląda i istnieją niewielkie szanse, aby mógł Cię on zaskoczyć. Słyszałaś o błyskawicznych akcjach porodowych? Owszem zdarzają się, ale wynikają raczej z faktu, że u niektórych kobiet pierwsze skurcze są delikatne i w nocy mogą zostać np. przespane. Niemniej jednak poród trwa zazwyczaj co najmniej kilka godzin, a przy pierwszym dziecku około 14, przy kolejnym około 8.

Mit 2 – Po cesarce nie będziesz mogła już rodzić naturalnie

Dawniej wykonywano cesarskie cięcie wzdłuż linii biegnącej od pępka w dół ciała. W takim przypadku istniało spore ryzyko, że dawna blizna się rozejdzie, więc kobietom nie dawano szansy na naturalny poród. Teraz cięcie jest mniejsze i wykonuje się je poprzecznie, więc jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań, lekarze dają szansę urodzić kobiecie naturalnie.

Mit 3 – Jesteś drobną kobietą, będziesz mieć cesarkę

Jest to mylne stwierdzenie, nie od tego zależy czy kobieta może rodzić naturalnie czy też nie. Bardziej liczy się rozstaw miednicy oraz wielkość dziecka, a specjalista zajmujący się Twoim porodem, będzie potrafił to ocenić i zadecyduje czy cesarskie cięcie jest konieczne.

Więcej faktów i mitów na temat porodu znajdziesz na Babyboom.

Fakt 1 – Będziesz chciała uciec z sali porodowej

Musimy Cię zmartwić, ale to się zdarza. Rodząc naturalnie, kobiety czasem dochodzą do wniosku, że już więcej nie wytrzymają. Dochodzi do tego najczęściej przy rozwarciu około 7-8 cm. Skurcze są tak silne i długie, że jesteś zmęczona całym wysiłkiem oraz bólem, a brak świadomości o tym, kiedy wszystko się skończy dodatkowo Cię stresuje. Jest jednak w tym coś pocieszającego, tego typu kryzys oznacza, że koniec porodu jest blisko.

Fakt 2 – Będą targać Tobą skrajne emocje

Poród wyzwala ogromne ilości hormonów. Jedna kobieta zareaguje agresją, druga złagodniej. Ilość wyzwalającej się adrenaliny musi mobilizować i dawać energię do ogromnego wysiłku jakim jest poród. Nic więc nie będzie w tym dziwnego, jeśli zrobisz awanturę mężowi czy położnej, nie martw się jednak z pewnością się w takiej chwili na Ciebie nie obrażą. Podczas porodu rośnie również poziom endorfin, które znieczulają, uspokajają oraz wyzwalają miłość do dziecka. Twoje zachowanie zależy jednak od tego, których hormonów będziesz miała w sobie więcej.

Fakt 3 – Nie wszystkie kobiety potrzebują znieczulenia

Próg odczuwania bólu to bardzo indywidualna kwestia, dla jednej kobiety coś może być lekkim dyskomfortem, a dla innego dużym bólem. W momencie, kiedy skurcze okazują się zbyt bolesne, możesz zacząć z nimi walczyć, a to tylko spowolni akcję porodową. W tym momencie z pomocą przychodzi znieczulenie zewnątrzoponowe, poprzez które skurcze są niebolesne, aczkolwiek odczuwalne.

 

Co się dzieje w 35 tygodniu ciąży?

35 tydzień ciąży to przełom 8 i 9 miesiąca. Choć maluch znajduje się już na wylocie, nie oznacza to końca przygód. A kobieta zostaje narażona w tym okresie na naprawdę przeróżne przygody. Dziecko może brykać, a matka czuć się zmęczona, ale na tym etapie ciąża łącznie z porodem zakończy się już niemal w stu procentach pomyślnie.

Czytaj dalej Co się dzieje w 35 tygodniu ciąży?

Bóle brzucha w ciąży – czy powinnam się martwić?

Jeśli jesteś po raz pierwszy w ciąży każde doznanie jest dla Ciebie czymś nowym, nic dziwnego więc, że niektóre rzeczy mogą Cię niepokoić. Ból brzucha w czasie ciąży jest zazwyczaj objawem prawidłowym. Jeśli jednak czegoś się obawiasz, warto się z tym zgłosić do lekarza, który z pewnością Cię wysłucha. Kiedy ból brzucha w ciąży jest normą, a kiedy staje się powodem do niepokoju? Kilka odpowiedzi znajdziesz poniżej.

Czytaj dalej Bóle brzucha w ciąży – czy powinnam się martwić?

Choroby zakaźne wieku dziecięcego

Choroby zakaźne wieku dziecięcego często bywają przedmiotem kontrowersji. Rodzice i opiekunowie maluchów obawiają się schorzeń tego typu, charakteryzuje je bowiem na ogół gwałtowny przebieg, a same dzieci nie znoszą ich najlepiej.

Z drugiej strony jednak rodzice nie mogą zapomnieć o tym, że właśnie wiek dziecięcy jest czasem, w którym choroby tego typu wywołują najmniej skutków ubocznych, może się więc wydawać, że powinny być one traktowane jako zło konieczne, jeżeli bowiem zaatakują nie dziecko, ale pozbawionego nabytej odporności dorosłego, mogą mieć znacznie więcej poważnych konsekwencji.

Najbardziej typową chorobą zakaźną wieku dziecięcego atakującą przede wszystkim pacjentów w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym jest różyczka. Źródłem jej zakażenia jest chory człowiek, sama choroba przenosi się zaś drogą kropelkową, jedno chore dziecko jest więc w stanie zaatakować wszystkich rówieśników znajdujących się w jego najbliższym otoczeniu. Na szczęście, różyczkę charakteryzuje łagodny przebieg. W niektórych przypadkach przebiega bezobjawowo, gdy zaś daje o sobie znać, najczęściej objawia się wysypką, która niezwykle rzadko przybiera postać krwotoczną.

Znacznie bardziej kłopotliwa okazuje się ospa wietrzna, trudna do pokonania przede wszystkim dlatego, że wymaga od maluchów dużej samodyscypliny, tej zaś dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym na ogół nie posiadają w nadmiarze. Chorobą można zarazić się poprzez kontakt bezpośredni z innym pacjentem cierpiącym na to schorzenie, jej znakiem  rozpoznawczym jest zaś wysypka pojawiająca się w kilku rzutach. Kolejnym rzutom wysypki towarzyszy gorączka, wzrost temperatury ciała dziecka może być przy tym bardzo gwałtowny. Samo leczenie ospy wietrznej koncentruje się zresztą na łagodzeniu jej objawów, dziecko otrzymuje zatem przede wszystkim leki przeciwgorączkowe, a wówczas, gdy krosty bardzo mu dokuczają ? również przeciwświądowe.

Inną popularną choroba zakaźną wieku dziecięcego charakteryzującą się dość gwałtownym przebiegiem jest nagminne zapalenie ślinianek przyusznych znane powszechnie jako świnka. Choroba ta ma charakter wirusowy, przenosi się poprzez kontakt z chorym człowiekiem, a przebyta w dzieciństwie blisko osiemdziesięciu pięciu procentom pacjentów gwarantuje odporność na całe dalsze życie. Świnka często przebiega bezobjawowo, do typowych sygnałów wysyłanych przez organizm pacjenta należy zaś obrzęk ślinianki usznej, osłabienie organizmu, ból ucha, a niekiedy również wysoka temperatura.

Jak dbać o zdrowie podczas ciąży?

Oczekiwanie na przyjście na świat dziecka to czas, w którym przyszła mama musi w szczególny sposób dbać o swoje zdrowie, w innym wypadku bowiem może okazać się, że nieświadomie ściągnie problemy również na rozwijający się w jej ciele płód. Nie każda kobieta wie jednak, jakie możliwości się przed nią otwierają, a jakich działań nie powinna podejmować.

W pierwszej kolejności warto uświadomić sobie, że żadna przesada nie jest wskazana, rozwagę powinny więc zachować zarówno te przyszłe mamy, które unikają jakiejkolwiek aktywności fizycznej w obawie, by nie zaszkodziła ona mającemu przyjść na świat dziecku, jak i te, które chcą, aby ich życie towarzyskie i zawodowe nie zmieniło się w żaden sposób pomimo ciąży. Nie wiedząc, gdzie znajduje się granica oddzielająca rozsądek od niepotrzebnych eksperymentów wypada zaufać własnemu organizmowi, który z pewnością da nam znać, gdy przesadzimy z ćwiczeniami albo z innymi formami aktywności.

Warto również uświadomić sobie, że w tym szczególnym okresie dziecku może zaszkodzić nawet pozornie niegroźne przeziębienie ciężarnej. Nikt nie namawia kobiet w ciąży do przebywania w domu do momentu rozwiązania, nie można jednak zapominać o tym, że ich organizmy są teraz znacznie bardziej podatne na infekcje, koncentrują się bowiem przede wszystkim na zapewnieniu płodowi maksymalnie dobrych warunków do rozwoju.

Właśnie z tego powodu ciężarnym zaleca się konsultowanie z lekarzem nawet pozornie niegroźnych uszczerbków na zdrowiu, to, co do niedawna nie stanowiło dla kobiety zagrożenia, teraz może być bowiem przyczyną niemałych kłopotów przyszłej mamy. Warto przypomnieć sobie również o naturalnych sposobach na przeziębienie, zaparcia, mdłości i niestrawność, zdecydowana większość leków, po które do niedawna sięgano niemal bezrefleksyjnie nie nadaje się bowiem dla przyszłych mam.

Mówiąc o dbaniu o zdrowie w czasie ciąży nie wolno zapominać również o tym, że kondycja psychiczna ciężarnej jest wcale nie mniej istotna niż jej zdrowie fizyczne. Jeżeli zatem istnieje taka możliwość, przyszła mama powinna unikać sytuacji generujących stres, Wiele zależy zresztą nie tylko od niej, ale również od osób znajdujących się w jej najbliższym otoczeniu, domownicy muszą bowiem uświadomić sobie, że pewne rozdrażnienie jest typowe dla ciąży, a generowanie dodatkowych napięć nie przysłuży się ani przyszłej mamie, ani płodowi.

Okulary czy soczewki dla dziecka?

Kiedy okazuje się, że nasze dziecko ma wadę wzroku stajemy przed wyborem: okulary czy soczewki kontaktowe, a może operacja wzroku? Przed ukończeniem 21 roku życia na operację laserową jest jeszcze za wcześnie. Pozostają nam więc dwie możliwości: okulary oraz szkła kontaktowe.

Z jednej strony nie chcemy, by nasze dziecko było wyśmiewane w szkole z powodu okularów, z drugiej jednak do soczewek nie jesteśmy do końca przekonani. Warto jednak zrewidować przestarzałe poglądy na temat wad wzroku. Okulary w dzisiejszych czasach stały się symbolem stylu, jeśli są dobrze dobrane potrafią dodać uroku osobie, która je nosi. Z drugiej jednak strony dla naszego dziecka kupno okularów może być wielkim przeżyciem.

Jeśli nasze dziecko jest ruchliwe i dynamiczne, powinniśmy zastanowić się nad szkłami plastikowymi, które są lżejsze niż szklane i nie wyrządzą krzywdy dziecku w razie stłuczenia. Aby przyzwyczaić dziecko do okularów, możemy początkowo zaproponować mu noszenie ich w domu, a potem dopiero do szkoły. Soczewki kontaktowe z kolei nie są zalecane dla zbyt małych dzieci, lepiej nie kupować ich dzieciom poniżej wieku gimnazjalnego.

Warto tez nadzorować użytkowanie soczewek przez nasze dzieci ? sprawdzać czy regularnie czyszczą szkła i pojemniki na nie, oraz czy zdejmują je na noc. Przed wyborem szkieł czy okularów trzeba także zasięgnąć opinii okulisty, dowiedzieć się co on by nam polecił. Należy równieć spytać o opinię dziecka, poczuje się ono ważne, odpowiedzialne. Będzie wiedziało, że może udać się do nas z problemami oraz, że ma udział w decyzjach, które są dla niego istotne.

Alergie u dziecka

W ciągle rozwijającym się społeczeństwie, coraz bardziej zanieczyszczonym środowisku nowe pokolenia przychodzą na świat z różnego rodzaju alergiami. Niestety dotyczy już to niemalże każdego nowo narodzonego człowieka.

Jak rozpoznać? Jak unikać alergenów?


[learn_more caption=”Ważne” state=”open”] Rozróżniamy kilka rodzajów alergii i kilka- kilkanaście tysięcy alergenów[/learn_more]

U noworodka najczęściej występują alergie pokarmowe, dlatego też dieta noworodka, a co za tym idzie również i matki musi być pozbawiona wszelkich produktów wywołujących alergię. Aby uniknąć nieprzyjemności wywołanych uczuleniem, młodej mamie nie można spożywać cebuli, grochu, truskawek, nabiału(tylko śladowe ilości) i wielu innych produktów.

Skaza białkowa jest najczęstszą postacią alergii pokarmowej malucha. Objawia się początkowo wysypką na policzkach, która po kilku dniach zamienia się w suchą skorupkę na buzi malucha. Często równocześnie występują również kolki i bóle brzuszka. Jest to przeważnie uczulenie na białko mleka krowiego.

AZS czyli atopowe zapalenie skóry jest dużo bardziej dokuczliwą i bolesną formą alergii. Wysypka pojawia się na całym ciele, swędzi, często rany są ropiejące. Jest to uczulenie na wszelkie detergenty, środki pielęgnacyjne, a nawet materiały(włókna). Maleństwa bardzo cierpią przy takich objawach, a my niewiele możemy pomóc. Zabieg posmarowania zmienionych chorobowo miejsc maściami, niejednokrotnie sprawiają naszym pociechom ból.

U starszych dzieci alergie mogą się objawiać jak przeziębienie ? przewlekły kaszel, katar. Niejednokrotnie w moim otoczeniu zdarzały się przypadki, że matki z dziećmi biegały od lekarza do lekarza, podawały antybiotyki, ostatecznie okazywało się, że nie było to ani przeziębienie, ani grypa, tylko po prostu alergia.

Niestety długo nie leczona, nawet profilaktycznie prowadzi do astmy oskrzelowej. Warto więc się zastanowić, jeżeli dziecko kaszle bądź ma katar.

Niestety, alergologów u nas w Polsce jest ciągle mało. W moim 0,5 milionowym mieście jest dwóch. Kolejki na NFZ sięgają kilku miesięcy. Więc najczęściej chodzi się prywatnie do lekarza, ale to już jest całkiem inna historia.

Kończąc artykuł pragnę podkreślić, aby mimo trudnego dostępu do specjalistów nie lekceważyć objawów alergii u dzieci.