Cukrzyca, to choroba z grupy chorób metabolicznych. Charakteryzuje się ona podwyższony poziomem cukru we krwi, czyli tak zwaną hiperglikemią, która wynika z wadliwej produkcji lub takiegoż działania insuliny, wydzielanej przez trzustkę, a dokładniej jej komórki beta.

Przewlekła hiperglikemia może skutkować zaburzeniami lub uszkodzeniem czynności wielu narządów, oraz ich niewydolnością. Szczególnie narażone są nerki, oczy, naczynia krwionośne, a także serce. Cukrzyca dzieli się na kilka typów, jednak najczęstsze to cukrzyca typu pierwszego, typu drugiego, oraz cukrzyca ciężarnych. Najczęściej spotykaną jej postacią jest cukrzyca typu drugiego, która charakteryzuje się tzw. insulinoopornością, czyli zmniejszoną wrażliwością tkanek na insulinę. Z tego powodu organizm wymaga produkcji takiej ilości insuliny, która przekracza możliwości wydzielnicze trzustki. W związku z tym zachodzi uszkodzenie komórek beta zawartych w strukturze trzustki, a w dalszej kolejności do zaprzestania wydzielania insuliny.

Cukrzyca typu pierwszego z kolei to nic innego, jak pierwotna, niewystarczająca produkcja insuliny, przy czym wrażliwość tkanek pozostaje na niezmienionym, normalnym poziomie. Cukrzyca ciężarnych natomiast, to efekt zmian hormonalnych, jakie zachodzą w organizmie kobiety w ciąży. Typ pierwszy i drugi to cukrzyca typu wielogenowego, co oznacza, że jest efektem mutacji wielu genów. Znane są również typy cukrzycy monogenowej, która – analogicznie – jest wynikiem mutacji tylko jednego genu. Współczesna terapia cukrzycy, w odróżnieniu od wcześniej nam znanych sposobów walki z nią, polega na leczeniu wszelkich towarzyszących jej zaburzeń, a nie tylko na regulacji gospodarki węglowodanowej.

Dla zmniejszenia ryzyka rozwoju powikłań chorobowych dąży się przede wszystkim do doprowadzenia i utrzymania masy ciała na normalnym poziomie, zwiększenia aktywności fizycznej chorego, stosowania właściwej diety, leczenia nadciśnienia tętniczego, chorób układu krążenia, zaburzeń lipidowych, a także (a może przede wszystkim) do osiągnięcia normoglikemii, czyli utrzymania glikemii w przedziale jak najbardziej zbliżonym do tego, który charakterystyczny jest dla osób nie cierpiących na cukrzycę. Przede wszystkim należy jednak pamiętać, że cukrzyca to nie wyrok i odpowiednio dobrana terapia może znacząco zminimalizować odczuwanie jej skutków, a niektóre typy są nawet w stu procentach uleczalne, jednak równie ważny, co sama terapia, jest stosunek pacjenta względem niej.