Kawa? Dobrze! Ale nie za dużo!

Wywodząca się z Afryki kawa jest znana na świecie już od setek lat. Najprawdopodobniej pierwsi zaczęli pić ją Arabowie, w siedemnastym i osiemnastym wieku udało jej się zaś opanować całą Europę. Sięgamy po nią chętnie zachwyceni nie tylko wyjątkowym smakiem i aromatem, ale również ponadprzeciętnymi właściwościami pobudzającymi i rzadko zastanawiamy się nad tym, czy rzeczywiście posiada same zalety. Warto zatem poznać bliżej ten magiczny napój.

Pytanie o korzyści płynące z picia kawy – jesteśmy w stanie wymienić naprawdę imponującą ich liczbę. Kawa to napój działający pobudzająco, zawarta w niej kofeina potrafi bowiem przyspieszyć pracę serca i rozszerzyć naczynia krwionośne oskrzeli, dzięki czemu można mówić o lepszym dotlenieniu organizmu. Od niedawna mówi się o niej również w kontekście profilaktyki antynowotworowej, badania prowadzone przez naukowców potwierdzają bowiem, że wchodzący w jej skład kwas chlorogenowy wraz z kofeiną zmniejszają ryzyko wystąpienia raka wątroby. Innym cennym składnikiem kawy są przeciwutleniacze doceniane w szczególny sposób na początku dwudziestego pierwszego wieku, gdy w powietrzu coraz więcej jest zanieczyszczeń, a nasze osłabione organizmy nie potrafią skutecznie radzić sobie z wolnymi rodnikami. To właśnie regularne picie kawy może więc pomóc nam w walce widocznymi objawami nieubłaganego upływu czasu, gdy zaś dodamy do tego, że kawa działa również przeciwalergicznie zmniejszając wydzielanie histaminy przez organizm z pewnością dojdziemy do wniosku, że jest to po prostu cudowny napój.

Niestety, musimy liczyć się z tym, że prócz niewątpliwych zalet kawa ma również wady, których nie da się zakwestionować. Nadciśnienie, arytmia serca, jaskra, wrzody i nieżyt żołądka to tylko niektóre schorzenia, których objawy mogą się nasilić, jeżeli nie będziemy potrafili odmówić sobie kawy. Trudno nie zgodzić się również z tym, że działająca moczopędnie kawa może wyjałowić organizm, jeżeli więc brakuje nam witamin i minerałów, picie kawy może tylko pogorszyć nasz stan. Zbyt późno pita kawa często oznacza również problemy z bezsennością i pogorszenie samopoczucia, nadmierne pobudzenie nie zawsze jest bowiem przez nas mile widziane.

Warto zatem zapytać, co z tą kawą?

Czy powinniśmy z niej zrezygnować w obawie przed skutkami ubocznymi, czy też raczej pić jej jak najwięcej ciesząc się z pozytywnego wpływu, jaki ma na nasz organizm. Najmądrzejszym posunięciem wydaje się, oczywiście, zachowanie umiaru. Jedna, dwie, a niekiedy nawet trzy filiżanki kawy pite w ciągu dnia nie powinny nam zaszkodzić, większe ilości tego szlachetnego napoju mogą okazać się jednak zgubne.