Zwracam uwagę na to co jem

Jestem tym, co jem. Znane powiedzenie, które z pewnością nie powinno być kojarzone jedynie z okrzykami wegetarian czy wegan. Jest w tym zdaniu coś, co odnosi się do każdego z nas. W skrócie, powinniśmy zwracać uwagę na to co jemy.

Zdrowe odżywianie. Wszyscy o nim mówią, wszyscy wiedzą, że powinni się zdrowo odżywiać, ale co to tak naprawdę znaczy? Z pewnością nie chodzi tu o katorżnicze diety. Absolutnie nie! Powinniśmy jednak zwracać baczną uwagę na składniki potraw i produktów które spożywamy. Przede wszystkim na zawartość tłuszczy, kalorii, białek i węglowodanów. Informacje na ten temat znajdują się na każdym, dostępnym produkcie.

Ale od czego zacząć? Przede wszystkim powinniśmy wyeliminować z naszej codziennej diety rzeczy niezdrowe, zawierające tak zwane ?puste kalorie?. Produkty, które nie dają niczego dobrego naszemu organizmowi. A przecież jedzenie to nie tylko przyjemność, to przede wszystkim dostarczanie cennych dla naszego organizmu elementów.

Eliminujemy więc tak zwane ?śmieci?, czyli: wszelkiego rodzaju fast foody, chipsy, gazowane, kolorowe napoje. Po drugie, unikajmy potraw smażonych na głębokim oleju, które wręcz nim przesiąkają. Przerzućmy się na mięso grillowane, które jest równie smaczne a przyrządzane bez grama oleju. Zamieńmy zwykły olej na wartościową oliwę z oliwek. Zwykłe, białe pieczywo zastąpmy pełnoziarnistym i pełnowartościowym, ciemnym pieczywem. Sztucznie barwione i dosładzane napoje, które hamują procesy trawienia zamieńmy na duże ilości niegazowanej wody, która wypłukuje toksyny z naszego organizmu. Najlepiej pić około półtora, dwóch litrów wody dziennie. Uważajmy również na produkty mączne oraz ziemniaki. Dieta powinna być zróżnicowana. Starajmy się jeść dużo owoców, warzyw gotowanych na parze, ryb, używać mniej soli o której coraz częściej mówi się, że to ?biała śmierć?.

Stosując się do tych kilku zasad już po paru dniach poczujemy się lżej, ponieważ nasz organizm nie będzie wykończony trawieniem bezwartościowych ?śmieci?.

Dobrze jest również pamiętać o tym, aby nie opychać się przed snem.

Przede wszystkim WIĘCEJ RUCHU!

To prawda znana nawet przedszkolakowi ? Sport to zdrowie! Wiedzą o tym wszyscy, a jednak tak niewiele osób aktywnie uprawia sport. I nie mam tu na myśli sportów ekstremalnych czy wyczynowych. Pamiętajmy, że sport to także regularne spacery czy wyjścia na basen.

Najczęściej tłumaczymy się brakiem czasu, funduszy, odpowiednich możliwości, a tak naprawdę wystarczą przecież jedynie chęci i samozaparcie. Tyle, że  samodyscyplina to bardzo wiele i nie wszystkich na nią stać.

Niezależnie od wieku, jeżeli jeszcze nie uprawiamy żadnego sportu powinniśmy zacząć jak najszybciej. Dobrze znaleźć taką aktywność, która będzie nam sprawiała przyjemność i której nie będziemy kojarzyli jedynie z poświęceniem i wysiłkiem.

Na początku należy przeprowadzić mały rachunek sumienia i zastanowić się ile czasu tygodniowo poświęcamy na aktywny, chociażby wypoczynek.

Jeżeli dojdziemy do wniosku, że w ogóle się nie ruszamy powinniśmy zacząć od małych kroczków. Częściej chodzić na spacery, rzadziej korzystać z windy, od czasu do czasu zamienić samochód na rower, wybrać się z dzieckiem na basen, a przede wszystkim znaleźć w sobie chęci i motywację.

 

Czas zrobić coś dla siebie, nie tylko dla poprawienia figury i zrzucenia zbędnych kilogramów, ale właśnie i przede wszystkim dla poprawy zdrowia. Aktywność fizyczna wzmacnia serce i poprawia krążenie krwi. Wzmocnienie mięśni pozwala pozbyć się problemów z układem kostnym. A poza tym ruch i aktywność fizyczna bardzo pozytywnie wpływają na samopoczucie oraz pomagają pozbyć się problemu bezsenności.

W lecie polecamy rowerowe wypady nad jezioro, jesienią i wiosną spacery lub jogging, a zimą jazda na łyżwach czy nawet wyjście z dziećmi na sanki. Każda z tych możliwości będzie lepsza dla nas i naszego zdrowia niż siedzenie przed telewizorem lub komputerem.

Pomyślmy więc trochę o sobie i w trosce o własne zdrowie i samopoczucie zacznijmy uprawiać sport! Do dzieła! Wystarczy tak niewiele, a korzyści mogą być tak wielkie. Wystarczy odrobina chęci. Efekty będą widoczne niemal natychmiastowo.

Przed pójściem na plażę poznaj lepiej swoją skórę

Spragnieni słońca po niemal półrocznym zimnie i wiecznie zachmurzonym niebie, marzymy o momencie kiedy po prostu będziemy mogli powylegiwać się na słońcu. Słońce ma niesamowicie pozytywny wpływ na nasze samopoczucie i dobry nastrój, inaczej jest niestety z oddziaływaniem na naszą skórę i oczy.

Dlatego aby przebywanie na słońcu było równie bezpieczne jak i przyjemne należy pamiętać o kilku ważnych rzeczach.

Pozytywne działanie promieni słonecznych, to fakt iż pobudzają one produkcję witaminy D (bardzo ważny budulec kości) w naszym organizmie. Poza tym działanie słońca pobudza przemianę materii, wpływa korzystnie na układ nerwowy, a także odpręża. Niebezpieczeństwo zaczyna się wówczas, gdy narażamy naszą skórę na długotrwałe, bezpośrednie działanie promieni UV, najczęściej po prostu dla ładnej opalenizny.

Należy więc chronić skórę przed tym szkodliwym działaniem promieniowania. Najważniejsze jest stosowanie kremów z filtrami UV odpowiednimi do rodzaju naszej skóry, do jej fototypu.

Fototyp skóry określić możemy samodzielnie na podstawie koloru oczu, włosów i karnacji.

Wyróżniamy trzy główne rodzaje fototypów: typ północnoeuropejski, środkowoeuropejski i południowoeuropejski. Pokrótce scharakteryzuję każdy z nich.

Północnoeuropejski to osoby o niebieskich oczach, bardzo jasnej karnacji, włosach rudych lub blond. Osoby o takich cechach wyglądu zazwyczaj opalają się na czerwono. Najlepszym kremem dla ich fototypu będzie ten z filtrem SPF 25-30, czyli bardzo wysoki. Po paru dniach opalania można zastosować niższy 20-25.

Środkowoeuropejski typ to osoby o śniadej karnacji, szarych lub piwnych oczach oraz ciemnych włosach. Skóra osób o takich cechach po kontakcie ze słońcem najpierw czerwienieje, jednak później przybiera brązowy kolor. Odpowiedni dla nich filtr to faktor 10-15. Z upływem dni spędzonych na słońcu można stosować coraz niższy faktor.

Typ południowoeuropejski to typ osób o naturalnie ciemnej karnacji, ciemnych oczach oraz włosach. Dla osób o takim fototypie wystarczające będą filtry o faktorze 8-10 SPF.

Dbajmy o swój dobry nastrój

Tak zwana ?higiena psychiczna? to dołożenie wszelkich starań, aby ochronić nasze zdrowie psychiczne. Ta sama nazwa funkcjonuje jako określenie nauki, która zajmuje się badaniem czynników, które to wpływać mogą na zaburzenie jego właściwego stanu. Na przykład doprowadzić do nerwic i innych psychiczno-nerwowych zaburzeń.

Czytaj dalej Dbajmy o swój dobry nastrój